morska przygoda

o morzu, jachtach, przygodzie
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 gdzie ta keja

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin


Liczba postów : 23
Join date : 29/12/2013

PisanieTemat: gdzie ta keja   Pon Gru 30, 2013 6:19 pm

Gdzie ta koja wymarzona w snach?
Gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat?
Gdzie ta brama na szeroki świat?
Żegnajcie nam dziś, z pytamy dziewczyny,
Żegnajcie nam dziś, marzenia ze snów,
Ku brzegom angielskim już ruszać nam pora,
Lecz kiedyś na pewno wrócimy tu znów.

I smak waszych ust, z pytamy dziewczyny,
W noc ciemną i złą nam będzie się śnił.
Leniwie popłyną znów rejsu godziny,
Wspomnienie ust waszych przysporzy nam sił.
Kołysał nas zachodni wiatr,
Brzeg gdzieś za rufą został.
I nagle ktoś jak papier zbladł:
Sztorm idzie, panie bosman!

A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: - Ech, do czorta!
Nie daję łajbie żadnych szans!
Dziesięć w skali Beauforta!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://jachto.newgoo.net
Admin
Admin


Liczba postów : 23
Join date : 29/12/2013

PisanieTemat: Re: gdzie ta keja   Pon Sty 12, 2015 6:52 pm

że w ogóle nie podzielam zachwytu nad “Ostatnią bitwą”. Przypadkiem tak się złożyło, że przeczytałem ją dopiero jako dorosły człowiek, po latach przerwy od pozostałych tomów serii. Być może dlatego dostrzegam “szwy” w konstrukcji tego tomu – zbudowanej na siłę narnijnej wersji chrześcijańskiego mitu apokalipsy, ale może dzięki temu zachowałem w pamięci baśniowy i nie-indoktrynerski, co najwyżej delikatnie perswazyjny, obraz wcześniejszych opowieści.
Sam najbardziej cenię sobie “genezyjski” tom sagi – “Siostrzeńca Czarodzieja”, w którym tyle przechodzi się z jednego świata do drugiego, ale który tak naprawdę jest przede wszystkim opowieścią o wchodzeniu w świat dojrzałości, dorosłości, w którym dorośli (wuj), zamiast być opiekunami i przewodnikami, bywają podli, w którym objawia się siła kobiecości-seksualności (Jadis), czy konieczność bolesnych wyborów (czy można ukraść jabłko życia dla chorej matki).
A co mi się podoba u Lewisa ogólnie? Apoteoza wolności. Jak w moim ulubionym wierszu Baczyńskiego “drzewa są wolne w rudych lasach” – Narnia jest krainą mówiących, a więc wolnych stworzeń, przy okazji człowiek też pełnej czuje się tu wolnym; każde zło, które spotyka mieszkańców Narni, w jakiś sposób wiąże się z próbą odebrania im głosu, dosłownie i w przenośni. Wolność to nie jest to, o czym ultrakatolicki pisarz chciałby pisać w pierwszej kolejności – wymyka się więc Lewis z tej szufladki, z czego osobiście bardzo się cieszę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://jachto.newgoo.net
Admin
Admin


Liczba postów : 23
Join date : 29/12/2013

PisanieTemat: Re: gdzie ta keja   Pon Sty 12, 2015 6:53 pm

pod poprzednim wpisem słusznie zauważył, że dorosły czytelnik znajdzie w Narni masę odwołań.”
Wlasnie. Tu nasuwa mi sie pytanie: Czy znajomosc niuansow, historycznych uwarunkowan, krytycznych analiz literackich, muzycznych, plastycznych itd pomaga czy przeszkadza w odbiorze takiego czy innego dziela sztuki?
Obrazow w muzeum (np niusy i konstrukcja obrazow Breugela ktora wykracza daleko poza ilustracje idyllicznego zycia wiejskiego),
utworow muzycznych na koncercie (np Ein musikalischer Spa Mozarta gdzie Mozart wysmiewa sie nieudolnych konstrukcji muzycznych – ale trzeba znac kanony kompozycji epoki Mozarta) no oczywiscie PODtekstow literackich – nie tylko mowa o Narni, ale setkach innych ksiazek, ktore pisza o jednym, majac na mysli zupelnie co innego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://jachto.newgoo.net
Admin
Admin


Liczba postów : 23
Join date : 29/12/2013

PisanieTemat: Re: gdzie ta keja   Sob Paź 17, 2015 2:22 pm

rzy po trzy para piętnaście. kolega szwed jeździ 850 z 2.5 tdi r 5 140 km, drugi audi c 4 avant a-6 2.5 tdi r 5 ael 140 km. nie wiedzą co to znaczy niesprawny samochód. kolega duńczyk turla jakim dziadkiem volvo, nie zmienia bo jak jest dobry to nie wyrzuca się rzeczy. moje samochody w życiu to trzy ;vw 1300 eksport 1969, audi 80 1.6 d 1984 i obecny a 6 c4 2.5 tdi 140 km po namowie kolegi niemca i mechanika u którego robię przeglądy. nie wiedziałem nic o problemach samochodów. koledzy w moi mieli w tym czasie siedem samochodów cudów technik i zamieniajac na co raz nowe rozwiązania do momentu kiedy sami chcieli coś wymienić w oświetleniu...ostatnio jeden z nich kupił v 70 2.5 tdi 140 kombi około 2000 r. i odżył finansowo.to nie są bajki. 700 000 km dla tych samochodów to pestka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://jachto.newgoo.net
Admin
Admin


Liczba postów : 23
Join date : 29/12/2013

PisanieTemat: Re: gdzie ta keja   Sob Paź 17, 2015 2:23 pm

jak slucham ze samochody ktore maja 10-15 i wiecej lat to stare kopciuchy itp... to napisze o swoim ; Mercedes w124 2,5 diesel 1996rok, samochod po kilku naprawach lakierniczych tu znawcy wiedza o co chodzi bo ten typ tak ma i juz. nawet niemcy kupuja inne marki dlatego bo vw jest przewartosciowany ,jestem obeznany z opiniami przynajmniej z okolic berlina, stutgartu ,kolonii,poruszam sie tam z interesami ,mam wielu znajomych ,i mineły czasy by kupowac niemieckie w niemczech ,niemiec nie wstydzi sie by kupic dacie duster ale jest zadowolony bo jest tania a niekoniecznie jest biedny ,odwraca sie poglad ze solidnosc za wieksze pieniadze auta psuja sie proporcjonalnie wszystkie ,wiec jak z reklamy po co przepłacacMechanicznie jednak bez zarzutu ,zawieszenie automatyczna skrzynia poziom wyposarzenia nie odbiegaja od obecnie sprzedawanych samochodow (dwu strefowa klima, elektryczne ; 4 szyby, szyberdach, lusterka(ogrzewane) fotele (rowniez ogrzewana) abs, esp 2poduszki tu troche malo) samochod jest zadbany i nie serwisowany w mercedesie, ale czesci ktore wymieniam pochodza o markowych producentow glownie niemieckie. Samochod jest niezawodny bezpieczny pewnie sie prowadzi a koszty utrzymania nie sa astronomiczne. fakt jest dieslem i troche kopci ale diesel musi bo tak ma i juz.... jezdzilem wieloma nowszymi i nowymi samochodami (nie porownuje od klasy premium) i naprawde nie zamienie swojego merca na cudowna benzyne hybryde itp... tu tez znaczenie ma uwielbienie modelu i marki co przeklada sie na dopieszczenie mojej perelki...Smile nie piszcie wiec ze kazdy starszy samochod to wrak i trzeba go utylizowac...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://jachto.newgoo.net
Sponsored content




PisanieTemat: Re: gdzie ta keja   

Powrót do góry Go down
 
gdzie ta keja
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Nabrzeże/przystań/keja.
» London Eye
» Wieża Wiatrów
» Podręcznik do Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami
» Sklep Madame Malkin

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
morska przygoda :: morze :: jachty :: czarter-
Skocz do: